Odsetki to zwykle największa część kosztu kredytu gotówkowego. Przy umowie na 60 000 zł rozłożonej na siedem lat potrafią przekroczyć 18 000 zł — czyli prawie jedną trzecią pożyczonej kwoty.
Nie zawsze jednak bank ma prawo je zatrzymać. Jeśli umowa nie spełnia wymogów ustawy o kredycie konsumenckim, odsetki podlegają zwrotowi w całości. Poniżej wyjaśniamy, kiedy tak się dzieje i ile realnie można odzyskać.
Kiedy odsetki podlegają zwrotowi
Prawo przewiduje dla konsumenta uprawnienie zwane sankcją kredytu darmowego. Jeśli bank naruszył obowiązki informacyjne przy zawieraniu umowy, kredytobiorca może spłacić wyłącznie pożyczony kapitał — bez odsetek, prowizji i pozostałych kosztów.
Nie chodzi o drobne potknięcia redakcyjne. Ustawa wymienia konkretne elementy, które muszą znaleźć się w umowie: całkowitą kwotę kredytu, rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, zasady zmiany oprocentowania oraz informację o skutkach wcześniejszej spłaty. Brak któregokolwiek z nich albo podanie go w sposób wprowadzający w błąd otwiera drogę do sankcji.
W praktyce najczęściej pojawia się pięć błędów — opisujemy je szczegółowo w Poradniku, z cytatami wprost z umów.
Ile to realnie jest — trzy przykłady
Kwoty zależą od wysokości kredytu, okresu i oprocentowania. Poniżej trzy typowe sytuacje, policzone dla oprocentowania w okolicach maksimum ustawowego.
Kredyt 30 000 zł na 48 miesięcy — odsetki około 7 000 zł. Po doliczeniu prowizji i ubezpieczenia całkowity koszt zwykle przekracza 10 000 zł.
Kredyt 60 000 zł na 84 miesiące — odsetki około 18 000 zł, a razem z prowizją i kosztami okołokredytowymi około 23 000 zł.
Kredyt 120 000 zł na 96 miesięcy — odsetki potrafią przekroczyć 40 000 zł, a całkowity koszt kredytu zbliża się do połowy pożyczonej kwoty.
To szacunki poglądowe. Twoją kwotę policzy kalkulator na podstawie danych z Twojej umowy, a potwierdzi ją kancelaria po analizie dokumentów.
Co jeszcze wraca oprócz odsetek
Zwrot nie ogranicza się do samego oprocentowania. Obejmuje cały koszt kredytu ponad pożyczony kapitał, a więc również prowizję za udzielenie, opłatę przygotowawczą oraz składki ubezpieczeniowe sprzedane razem z kredytem.
Do tego dochodzą odsetki ustawowe za opóźnienie, należne za okres, w którym bank dysponował Twoimi pieniędzmi. Nalicza się je od upływu terminu wyznaczonego w wezwaniu do zapłaty, nie od dnia złożenia pozwu.
Czym to się różni od obniżki przy wcześniejszej spłacie
To dwie różne instytucje i łatwo je pomylić. Przy wcześniejszej spłacie kredytu koszty powinny zostać proporcjonalnie obniżone — odzyskujesz część odsetek i prowizji przypadającą na okres, o który skróciłeś umowę. To przysługuje każdemu, niezależnie od tego, czy umowa zawiera błędy.
Sankcja kredytu darmowego działa inaczej i dalej: znosi cały koszt kredytu, a nie jego część. Wymaga jednak wykazania, że bank naruszył obowiązki informacyjne, i złożenia pisemnego oświadczenia w terminie roku od wykonania umowy.
Jak sprawdzić swoją umowę
Najszybciej w kalkulatorze. Podajesz kwotę kredytu, datę zawarcia umowy, okres i bank — wynik zobaczysz od razu na ekranie, bez podawania danych osobowych i bez szukania dokumentów.
Jeśli szacunek wygląda obiecująco, kolejnym krokiem jest bezpłatna analiza prawna umowy. Dopiero ona rozstrzyga, czy w Twoim przypadku naruszenie faktycznie wystąpiło.
Sprawdź swoją umowę
Darmowy kalkulator SKD policzy w 60 sekund, ile odsetek i prowizji możesz odzyskać.
Przejdź do kalkulatora